Android 13 będzie bezpieczniejszy, ale mniej funkcjonalny. Zmiany nie wszystkim się spodobają

W Androidzie od dawna zaszyte jest funkcja Ułatwienia dostępu, która w założeniu ma być zbawieniem dla osób niepełnosprawnym. Aplikacje — którym użytkownik nada odpowiednie uprawnienia — mogą przejąć kontrolę nad smartfonem i ułatwić wykonywanie niektórych zadań.

Ułatwienia dostępu okazały się jednak mieczem obosiecznym. Sprytni programiści zaczęli wykorzystywać je do budowania aplikacji omijających ograniczenia Androida. Nie brakowało również złośliwego oprogramowania, które — po nakłonieniu użytkownika do nadania uprawnień — mogły przejąć niemal całkowitą kontrolę nad tym telefonem.

Google próbuje rozwiązać problem Ułatwień dostępu od lat

W 2017 roku Google zapowiedział, że usunie ze Sklepu Play wszystkie aplikacje, które wykorzystują Ułatwienia dostępu do celów innych niż służenie niepełnosprawnym. Pomysł spotkał się jednak z krytyką, więc gigant zmienił swoje plany.

Od roku 2021 programiści mogą ubiegać się o zgodę na umieszczenie w Sklepie Play aplikacji, które wykorzystują Ułatwienia dostępu, choć nie są przeznaczone dla osób niepełnosprawnych. Wszystko po to, by pracownicy Google’a przed zatwierdzeniem aplikacji mogli się upewnić, że jej jedynym celem nie jest kradzież danych użytkownika, a nadane uprawnienia faktycznie wykorzystywane są w jakiś przydatny sposób.

Jest tylko jeden problem — dotychczasowe zabezpieczenie dotyczy wyłącznie aplikacji umieszczanych w Sklepie Play. Ostatecznie Google przygotował więc bardziej kompleksowe rozwiązanie.

Android 13: aplikacje pobrane poza Google Play odcięte od Ułatwień dostępu

Jak zauważył Programmist Mishaal Rahman, testowa wersja Androida 13 całkowicie blokuje możliwość aktywacji Ułatwień dostępu tym programom, które zostały pobrane spoza sklepu z aplikacjami.

Z jednej strony zmiana ta uszczelni zabezpieczenia Androida. Z drugiej natomiast uderzy w tych użytkownikówktórzy na własną rękę świadomie wgrywają apki obchodzące systemowe ograniczenia.

Wygląda na to, że Android 13 ostatecznie uśmierci aplikacje do nagrywania rozmów

W 2018 roku Android 9 Pie teoretycznie zaczął blokować aplikacje do nagrywania rozmów telefonicznych. W praktice jednak Google przymykał oko na apki, które wykorzystywały do ​​tego Ułatwienia dostępu.

Niedawno Google ogłosił jednak, że 11 maja usunie ze Sklepy Play wszystkie programy, które wykorzystują uprawnienia Accessibility API do rejestrowania rozmów.

Nietrudno się domyślić, że wielu programistów w takiej sytuacji udostępniłoby swoje aplikacje nagrywające na zewnętrznych witrynach. Okazuje się jednak, że Android 13 i tak je zablokuje, więc wygląda na to, że Google zamknął wszystkie furtki.

Ma to swoje plusy i minusy. Bezpieczeństwo Androida wzrośnie, ale jego użyteczność zmaleje.

Zobacz rownież:

Miron Nurski, Redaktor prowadzący Komórkomanii


Source: Komórkomania.pl – artykuły i wpisy blogerów by komorkomania.pl.

*The article has been translated based on the content of Komórkomania.pl – artykuły i wpisy blogerów by komorkomania.pl. If there is any problem regarding the content, copyright, please leave a report below the article. We will try to process as quickly as possible to protect the rights of the author. Thank you very much!

*We just want readers to access information more quickly and easily with other multilingual content, instead of information only available in a certain language.

*We always respect the copyright of the content of the author and always include the original link of the source article.If the author disagrees, just leave the report below the article, the article will be edited or deleted at the request of the author. Thanks very much! Best regards!